Words of Wisdom
Czas na update. Pierwsze zjazdy po prawdziwym snihu juz za mna. Najpierw u siebie w Gorach Sowich lekkie backcoutry : Pozniej 3 wyjazdy do Czech. Tak wiec sezon rozpoczety, czas na jakis wyjazd powazniejszy.
W poprzednim, pierwszym [hehe] sezonie katowalem sie, aby nauczyc sie jazdy fakie. Teraz pojechalem na stok i normalnie centralnie sopie pojechalem o_O . Niezly bezsens ;P
Co ponadto ... hmmm, no udalo sie tez zrobic 180 podczas jazdy zarowno normalnie jak i fakie :)))) no hopie tyz, wie jakis postep jest =]
---
postepy na razie wstrzymane. rozjebalem sopie lewa łape. poslzy dwie kosci - promieniowa i łokciowa :} 6tyg out i 3 tyg rehabilitacji :}
to ofkoz wersja lekarza, jednak juz zjazdy byly, jak to mowia starzy gorale - no risk, no fun :
nauka hiszpanskiego idzie dobrym torem :-) oby tak dalej :
jakies tam foty dorzucilem lanserskie, wiecej po sylwestrze :]
***
pozdRo dla 3style squad!
***
huuuh, nie bylo mnie tu ponad rok :/ masakra. praca w firmie zabiera tak duzo czasu, ze brakuje nawet dla kobiety mojego zycia :/ A wlasnie apropos :] 26 kwietnia 2007 roku pod Schodami Hiszpanskimi w Rzymie sie zareczylem z Monika :) Znajac zycie niebawem pomyslimy o slubie, ale to imho odlegla historia :P heheheh :) obecnie myslimy nad lodowcem w lipcu, jak ktos chetny to 1121560 na gygy. PozdRawiam wszystkich znajomkow !!!! Przede wszystkim 3style squad members !